O autorze

Cześć, jestem Klaudia. Trenuję od 23. roku życia. Przeszłam przez wszystko — pierwszą siłownię z tonikiem zamiast wody, pierwszą redukcję na samej sałacie, pierwszą scenę, na której zapomniałam jak się oddycha, pierwszy post-comp dół, który nie chciał się skończyć. Dziś, osiem lat później, prowadzę dziewczyny online — od pierwszego planu treningowego po dzień startu — i staram się tłumaczyć, czego naprawdę nie warto sobie robić.

Skąd ten portal

Bikini-fitness.pl powstał z dwóch powodów. Pierwszy: jak zaczynałam, większość polskich tekstów o przygotowaniu do zawodów była albo przepisaniem amerykańskich blogów sprzed dekady, albo reklamą czyjegoś coachingu. Drugi: większość dziewczyn, z którymi pracuję, nie pyta o split treningowy — pytają o to, czy znikająca miesiączka to coś czym powinny się przejmować, jak nie zwariować pierwszego dnia po sezonie, gdzie kupić sukienkę bez przepłacania trzykrotnie. Te tematy mają tu miejsce.

Czego tu nie znajdziesz

  • Cudownych spalaczy. Spalacze pomagają o kilka procent w finalnej formie — reszta to dieta i sen.
  • Obietnicy „6 tygodni do sceny”. Pierwsza scena to minimum 6–12 miesięcy uczciwej pracy, najczęściej dłużej.
  • Wpisów typu „mój sekret płaskiego brzucha”. Płaski brzuch to skutek niskiego BF%, nie żadnego ćwiczenia w izolacji.
  • Numerów PMID z opracowań, których nie czytałam. Jak wskazuję na badania, to mówię „w badaniach widać, że…” — bez fabrykowania konkretnych źródeł.

Doświadczenie

  • 8 lat treningu siłowego (z 2 dłuższymi przerwami, łącznie 1,5 roku — bo życie)
  • 4 starty w amatorskich zawodach bikini fitness
  • 3 lata coachingu online — pracowałam z około 60 dziewczynami z całej Polski
  • 2 niezamierzone kontuzje (lędźwie i kolano), które dużo mnie nauczyły o periodyzacji i RIR-ze

Czego NIE jestem

Nie jestem dietetyczką kliniczną, nie jestem fizjoterapeutką, nie jestem ginekolożką. Jak temat wchodzi w obszar medyczny — odsyłam do specjalistów albo wyraźnie zaznaczam, że to moje doświadczenie, nie diagnoza. Jeśli macie zanik miesiączki przy redukcji, regularne zawroty głowy albo coś, co Was niepokoi — zanim wprowadzicie kolejny plan treningowy, idźcie do lekarza.

Pisz

Jak macie pytanie, temat do napisania, błąd do wytknięcia — piszcie. Formularz tutaj.